Song detail
Mogło być nic
Loading music waveform
0%
Na na na na na
Estem tu zupełnie sam
Choć przed chwilą stałem w tłumie
Leżę pośród czterech ścian
Czuje jakbym w środku topił się
Szary sufit nie chce spaść
Moje ciało nie podniesie mnie
Przecież ty masz tak jak ja
Że wszystkiego coraz więcej chcesz
Więcej chcesz
I to zabiera wdech
Że jest coś a nie nic
Gdy budzisz się
To nadal jesteś ty
I to zabiera wdech
Że obok jest ktoś i że
Mogło być nic
A jest wszystko
A jest wszystko
Jest wszystko
Jesteś tu zupełnie sam
Nadzwczajniej w świecie jesteś
Nikt nie czeka na twój znak
Nikt nie patrzy jak potykaś się
Nie ma fanfar złotych bram
Barwnych świateł ciepła tłum
Piękno da się znaleść tam
Nawet w ciszy i bezruchu
I to zabiera wdech
Że jest coś a nie nic
Gdy budzisz się
To nadal jesteś ty
I to zabiera wdech
Że obok jest ktoś i że
Mogło być nic
I to zabiera wdech
Że jest coś a nie nic
Gdy budzisz się
To nadal jesteś ty
I to zabiera wdech
Że obok jest ktoś i że
Mogło być nic
A jest wszystko
A jest wszystko
Jest wszystko
A skoro szarość nie zachwyca
To ilu potrzebujesz barw
Bo chociaż wczoraj zaszło słońce
To nie musi jutro wstać
I to zabiera wdech
Że jest coś a nie nic
Gdy budzisz się
To nadal jesteś ty
I to zabiera wdech
Że obok jest ktoś i że
Mogło być nic
I to zabiera wdech
Że jest coś a nie nic
Gdy budzisz się
To nadal jesteś ty
I to zabiera wdech
Że obok jest ktoś i że
Mogło być
A jest wszystko
A jest wszystko
Jest wszystko
Na na na na na
Na na na na na
Na na na na na
Na na na na na


























